Parlament TV wystartowała!
Chociaż bez praw do wyłączności na transmisję, 1 stycznia wystartował nowy kanał: Parlament TV, którego członkami-założycielami są Alex Pocsai i Gábor Bálintfy – ten ostatni to adwokat, który dorobił się milionów. Stacja jest już dostępna w pakiecie jednego z największych operatorów T-Home (zastąpiła kanał CNN), negocjacje z UPC są w toku.
Pierwotnie nadawanie rozpocząć się miało już we wrześniu 2011 r., ale okazało się, że spodziewanych jest jedynie 17 sesji parlamentu i dlatego premierę nowego kanału przełożono na styczeń 2012 r.
Bez udziału reklam i tak spodziewane jest 900 milionów forintów (prawie 14 mln zł) przychodu. Pod szyldem P+ (tak w skrócie się mianuje Parlament TV) zgodnie z planem zjednoczonych ma być wiele wspólnych kanałów o tematyce parlamentarnej, europejskiej, samorządowej. W tle pojawiać się mają sprawy gospodarcze i z zakresu turystyki, choć jak na razie wiadomo, że stacja nie wystartuje z własnym programem informacyjnym.
Wedle wcześniejszych doniesień nowy nadawca starał się o wyłączność na prowadzenie transmisji z parlamentu, ale jej nie uzyskał, ponieważ takiej możliwości nie przewiduje ustawa medialna. W ramach opłaconej koncesji Parlament TV uzyskał dokładnie takie same uprawnienia, jakie może zdobyć każda inna stacja telewizyjna.
Strona niestety tylko po węgiersku:
www.parlamenttv.hu
